Ocena użytkowników: / 18
SłabyŚwietny 

Podchorąży Justyn Juza, urodził się 09.04.1918 roku w Pawęzowie, gm.  Lisia Góra, pow. tarnowski, gdzie uczęszczał do szkoły podstawowej. Następnie był uczniem I Liceum Ogólnokształcącego  im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, w klasie o profilu staro-klasycznym. W 1937 roku, złożył pomyślnie egzamin maturalny. W latach 1937-1938 odbył przeszkolenie w Szkole Podchorążych 21 Dywizji Piechoty Górskiej w Cieszynie, gdzie otrzymał cenzus podchorążego.

 

Po ukończeniu podchorążówki do 1 sierpnia 1939 roku pracował w urzędach pocztowych w Kobylniku i Postawach na Wileńszczyźnie.

W sierpniu 1939 roku został zmobilizowany  w ramach 1 Pułku Strzelców Podhalańskich stacjonującego w Nowym Sączu .Brał udział w walkach kampanii wrześniowej na szlaku Tylicz, Biecz, Jasło, Krosno, Ulucz, Bircza, Przemyśl, Gródek Jagielloński, Brzuchowice, Rzęsna Ruska  i Hołosko Małe pod Lwowem. Jego  pułk poniósł w tych walkach  znaczne straty w ludziach i sprzęcie. Podchorąży Juza uczestniczył w obronie Lwowa . Po  zajęciu miasta  przez sowietów Juza i jego dwaj  koledzy - Tadeusz Kocoł oraz Buszek ( imię nieznane), przedzierając się nocami, wrócili pieszo do rodzinnego Pawęzowa.

Od listopada 1939 roku podchorąży włączył się w nurt działalności konspiracyjnej Związku Walki Zbrojnej. Od 1942 roku  działał w ramach Armii Krajowej w placówce "Ligia" w  Lisiej Górze, inspektorat AK Tarnów.  Przyjął wtedy  pseudonim konspiracyjny "Jabłoński". W placówce tej był dowódcą plutonu o kryptonimie "Przyczółek".  Obejmował on swym działaniem  miejscowości Pawęzów, Śmigno, Łukową, Kobierzyn  i Wychylówki. Jednocześnie pracował w warsztatach samochodowych Łabnów  i Dagnanów w Tarnowie.

Dowództwo  placówki "Ligia" do Akcji "Burza" wystawiło pluton żołnierzy. Pierwsza grupa żołnierzy "Ligii" dołączyła w  nocy z 30/31 lipca 1944 roku do kompanii "Jastrząb" dowodzonej przez ppor. Józefa Ruseckiego ps. "Mimoza". Kompania  ta prowadziła samodzielną działalność od 27 lipca do 7 sierpnia 1944 roku, wtedy to w wyniku reorganizacji, kompania "Jastrząb" otrzymała kryptonim "Wanda". Jej dowódcą pozostał ppor. "Mimoza".

Podchorąży Justyn Juza  ps. "Jabłoński"  dołączył do Batalionu Barbara 16 pp AK  na czele  drugiej grupy żołnierzy z placówki "Ligia" 11 sierpnia 1944 roku, w rejonie Księżego Podlesia - Zalasowej. Został wyznaczony na stanowisko zastępcy dowódcy pierwszego plutonu strzeleckiego w 1. kompanii "Wanda". Dowódcą tego plutonu był podchorąży Tadeusz Kiełbasa ps. "Bławat" z Zaczarnia( również placówka "Ligia"). W plutonie tym pełnili już służbę inni żołnierze z placówki "Ligia", którzy wcześniej zostali wcieleni do batalionu. Podchorąży  "Jabłoński"  z 1. kompanią "Wanda" przeszedł cały szlak bojowy batalionu aż do historycznego boju w Jamnej 25 września 1944 roku.

Brał udział w akcjach i potyczkach z Niemcami m.in. 11 sierpnia 1944 roku w Ryglicach  oraz 22 września 1944 roku na drodze Zakliczyn-Paleśnica, gdzie został ranny. Mimo ran wyróżnił się w boju pod Jamną, podczas obrony wzgórza 530.

Po bitwie w Jamnej, ranny ukrywał się we wsi Kipszna u miejscowych gospodarzy. Jesienią  1944 roku  odebrała Go siostra Janina i odwiozła do Pawęzowa. Nie  wrócił jednak  do rodzinnego domu, gdyż tam kwaterowali Niemcy. Przez pewien czas ukrywał się u sąsiadów.

Po zakończeniu działań wojennych nękany nieustannie  przez Urząd Bezpieczeństwa Publicznego został zmuszony do przemieszczania  się po całej Polsce (m.in. Zabrze, Białogard). W 1952r. poślubił Annę Kwarciak i wspólnie zamieszkali w Białej Podlaskiej. Tam również, za swoją działalność konspiracyjną w AK, doświadczał szykan i zwolnień z pracy, przesłuchań przez SB i UB .

Pracował m.in. w Powiatowym Związku  Gminnych Spółdzielni "Samopomocy Chłopskiej" i Wojewódzkim Związku Gminnych Spółdzielni "Samopomocy Chłopskiej" w Białej Podlaskiej do  końca lat siedemdziesiątych XX wieku . Był  wykładowcą na kursach nauki jazdy.

Zmarł w Białej Podlaskiej 19 lutego 2011 roku i został pochowany na  miejscowym cmentarzu parafialnym.

Był  członkiem Światowego Związku Żołnierzy AK, odznaczony  Przez Prezydenta RP na Uchodźctwie Medalem Wojska "Polska swojemu obrońcy" oraz  Medalem  "Za udział w wojnie obronnej 1939.


opr. dr Krzysztof Sikora

Warszawa 15  sierpnia 2016 r.

Za pomoc w zebraniu materiałów dziękuję Pani  dr Izabelli Golec - córce podchorążego Justyna Juzy oraz Panu Jackowi Niedojadło  z Pawęzowa.