Partyzanckie Wotum na szczycie Jamna 530
Wzgórze 530 Jamna dziś, to miejsce porośnięte lasem, wyraźnie dominujące nad rozlokowaną miejscowością również o nazwie Jamna. Rozsiane poniżej, po lokalnych dolinkach i wzgórzach, nieliczne domostwa Jamnej, Republika Dominikana wraz z królującym pięknym Kościołem pw. Matki Boskiej Niezawodnej Nadziei i pomnikiem na przeciwległym wzgórzu, przydrożne kapliczki, Dolina Męczeństwa z jakże wymownymi krzyżami oraz Bacówka Turystyczna Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu to niepowtarzalny klimat i urok jamnieńskiej wioski. Bez cienia wątpliwości największym skarbem są sami mieszkańcy Jamnej.
To tu właśnie 25 września 1944 roku I Batalion „Barbara”, 16 pułk piechoty AK stoczył całodzienny, bój z przeważającymi siłami wojsk hitlerowskich Niemiec. To wydarzenie przeszło do historii jako jedna z największych walk oddziałów AK w ramach Operacji Burza w południowo- wschodniej Polsce. To właśnie wzgórze Jamna 530 było głównym miejscem oporu i obrony Batalionu AK „Barbara ” w czasie tego boju. Tu w sposób konsekwentny kpt. Eugeniusz Borowski ps. Leliwa bronił się wraz ze swoimi kompaniami przed nacierającymi, wielokrotnie lepiej uzbrojonymi regularnymi niemieckimi oddziałami. Przewaga liczbowa oddziałów niemieckich była kilkakrotna. Niesprzyjające warunki atmosferyczne, mgła, niski pułap chmur i opady deszczu tym razem były korzystne dla broniących się żołnierzy AK, gdyż Niemcy nie mogli użyć lotnictwa. Batalion „Barbara” utrzymał do zmroku Wzgórze 530. Wieczorem dowódca Leliwa podjął decyzję o dyslokacji oddziału pod osłoną nocy. W sposób mistrzowski wyprowadził batalion z okrążenia w Jamnej. Następnego dnia zasadnicza część batalionu była już w nowym miejscu postoju i rejonie działań.
Dla upamiętnienia miejsca oporu na szczycie wzgórza Jamna 530 stanął wysoki, solidny metalowy krzyż osadzony w cokole wykonanym z ciosów kamienia łupanego (piaskowiec ciężkowicki) posadowionych w solidnej stopie betonowej. Wokół krzyża, kręgiem, w regularnych odstępach umieszczono 5 kamiennych głazów symbolizujących pięć etatowych kompanii I Batalionu „Barbara” 16pp AK, które 25 września 1944 roku z takim poświeceniem , skutecznie broniły wzgórza 530. Na czarnych, nieregularnych, granitowych tabliczkach umieszczonych na czołowych częściach tych głazów wyryto numery i nazwy poszczególnych kompanii. Upamiętnienie tego historycznego miejsca dokonało się z inicjatywy dr Jerzego Pertkiewicza -żołnierza batalionu Barbara i Leszka Ignasika drużynowego 19 Tarnowskiej Drużyny Harcerskiej im Bohaterów z Jamnej, przy wsparciu Tarnowskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Za aprobatą i zgodą Burmistrza Zakliczyna p. Kazimierza Kormana wykonawcami krzyża, cokołu i całego miejsca była młodzież Zespołu Szkół Ponadgimazjalnych w Zakliczynie pod kierunkiem p.Józefa Bolechały – Kierownika Warsztatów Szkolnych im. Marszałka J, Piłsudskiego. Prace przygotowawcze i budowlane zostały przeprowadzone w pierwszej połowie czerwca 2010 roku. Krzyż ten wraz z ciosami kamiennymi stanowi Partyzanckie Wotum Wdzięczności Bogu za pomyślny wynik boju i szczęśliwe wyjście z okrążenia.
W sobotę 25 września 2010 roku, w Jamnej miało miejsce niecodzienne wydarzenie. W ramach obchodów 66 rocznicy historycznego boju w Jamnej, z inicjatywy harcmistrza Jerzego Pertkiewicza (podpułkownika WP w stanie spoczynku, dra nauk farmaceutycznych, żołnierza batalionu AK „Barbara” ps.”Drzazga”), licznie zgromadzili się seniorzy ZHP m.in. z Tarnowa, Przemyśla, Jarosławia i Rymanowa, harcerze z 19 Tarnowskiej Drużyny Harcerskiej im. Bohaterów Jamnej, młodzież i dyrekcja szkoły podstawowej w Pawęzowie, która ubiega się o nadanie szkole imienia Batalionu AK Barbara, młodzież i nauczyciele XV LO w Tarnowie noszącego imię AK, grupa rekonstrukcji historycznej 16 pp.z Tarnowa, jak również żołnierze batalionu Barbara i ich rodziny, a także turyści i miejscowa ludność. Wszyscy oni pod przewodnictwem kapelana AK księdza kapelana dra Piotra Gajdy uczestniczyli w Drodze Krzyżowej, zakończonej na wzgórzu Jamna 530. Ks. kapelan, zatrzymując się przy 14 krzyżach umieszczonych na drzewach, przy leśnej dróżce wiodącej ku szczytowi Wzgórza 530, nawiązując do symboliki poszczególnych stacji, wspominał kolejno pododdziały batalionu, dowództwo, oraz tych którzy odeszli na Wieczną Wartę w boju i na powojennych drogach życia. Na samym szczycie odbyła się uroczystość poświęcenia Krzyża „Partyzanckiego Wotum Wdzięczności, złożenie leśnych wiązanek kwiatów i zapalenie zniczy. Okolicznościową mowę do uczestników wygłosił Jerzy Pertkiewicz, wskazując na symbolikę tego miejsca i przywołując wydarzenia sprzed 66 lat. Jak wspominał , wzgórze to było niezdobytą przez Niemców redutą, której bohatersko bronili żołnierze „Barbary” pod dowództwem kapitana Eugeniusza Borowskiego ps. „Leliwa”. Pomimo kilkakrotnie przeważającej siły niemieckiego okupanta, ponad 600 żołnierzy wyszło z życiem z tej walki w Jamnej. Niestety tragedia pacyfikacji dotknęła wieś – 27 niewinnych mieszkańców Jamnej i okolic zostało barbarzyńsko zastrzelonych przez Niemców. Hm. J.Pertkiewicz zwrócił się z apelem do młodzieży, by pamiętała o tym miejscu i przekazywała swoim dzieciom i wnukom pamięć o tych wydarzeniach oraz przyprowadzała ich na Jamną.. Były również recytacje poezji patriotycznej w wykonaniu harcerek Seniorek. Uroczystość zakończyło wspólne odśpiewanie Roty oraz Modlitwy Harcerskiej. To wzruszające wydarzenie odbyło się w pięknej, słonecznej, jesiennej, przedwieczornej scenerii. Warto wspomnieć, że przed rozpoczęciem drogi Krzyżowej ,grupa rekonstrukcyjna zainscenizowała obronę partyzanckiego stanowiska ogniowego. I ja tam byłem i wspólnie z uczestnikami przeżywałem tę uroczystość.
Poniżej prezentuję galerię fotograficzną z tego wydarzenia.
Galeria:












































































































Następnego dnia, w niedzielę, odbyły się tradycyjne uroczystości rocznicowe w Jamnej. Był tradycyjny apel przy pomniku, odprawiono polową mszę świętą w Dolinie Męczeństwa. Podczas mszy poświęcono krzyż z tablicą, na której zostały umieszczone nazwiska mieszkańców Jamnej, rozstrzelanych przez Niemców w odwecie za nieudaną obławę na batalion. Krzyż ten został wykonany z inicjatywy harcmistrza Leszka Ignasika i 19 Tarnowskiej Drużyny. W następnym roku tarnowscy harcerze przewiozą ten krzyż do Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskiej w Michniowie.
Po oficjalnych uroczystościach częstowano żołnierską grochówką. Spore zainteresowanie wzbudziły pokazy lotnicze. Uroczystości w Jamnej gromadzą corocznie żołnierzy batalionu, kombatantów i ich rodziny, młodzież szkolną wraz z nauczycielami, harcerzy, mieszańców Jamnej oraz powiatu tarnowskiego, duchowieństwo, władze wojewódzkie i powiatowe jak również parlamentarzystów.
Swoje fotografie z tych uroczystości przysłał p.Zygmunt Pertkiewicz, je również zamieszczamy.














































Warto także odwiedzić galerię z uroczystości w Jamnej www.lubaszowa.pl autorstwa Pana Wiktora Chrzanowskiego.
Warszawa 28 września 2010r. Krzysztof Sikora